Był kabaret i był Mistrz Ceremonii…
Cabaret to jeden z najgłośniejszych musicali świata. Jego popularność nie słabnie od czasów broadwayowskiej premiery w 1966 r. Do dzisiaj takie utwory jak Money, money czy Don’t tell mama przywołują obraz zatłoczonego klubu: mieniących się cekinów, papierosowego dymu i dekadenckiego klimatu lat trzydziestych ubiegłego stulecia.
To tutaj, w Cabarecie, nocne życie Berlina jest w rękach obscenicznego Mistrza Ceremonii. Girlsy zabawiają towarzystwo. Muzyka wypełnia przestrzeń. Zagłusza to, co wydarzy się za chwilę.
Po I wojnie światowej, Berlin poczuł podmuch upragnionej wolności. Niepokój ustąpił hedonizmowi i estymie liberalnego życia. Imigranci i uliczny półświatek tworzyły wyjątkową stratosferę pozbawioną skrępowania i zasad. Kluby wypełniały czarne charaktery, transwestyci, artyści, prostytutki, narkomani. Wolność była jednak pozorna i szybko miała ustąpić totalnemu zniewoleniu. Siłą Cabaretu jest ukazanie afirmacji nonszalanckiego życia na tle rodzącego się szaleństwa i zbiorowej pasji zbrodni.
Zapraszamy od czwartku:
17.11 i 18.11 g. 19:00
19.11 g. 18:00
20.11 g. 17:00


