Teresa Suchodolska i Artur Hauke to aktorzy, którzy zostali laureatami Aleksandrów, dorocznych nagród przyznawanych w naszym teatrze z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. Podczas Gali widzowie usłyszeli piosenki z najpopularniejszych spektakli elbląskiej sceny z ostatnich lat.
W tym roku było głośno i kolorowo. Kapituła wybrała zwycięzców, chociaż wybór nie był łatwy. Nagrody trafiły do “Premierowych” aktorów:
Teresy Suchodolskiej (Ruth Tisdale) i Artura Hauke (Jack Tisdale) z Premiery Norma Fostera w reż. Mirosława Połatyńskiego.
Nikt nie krył wzruszenia – i zaskoczenia 🙂
Chciałabym podziękować Kapitule, że uhonorowała mnie tak wspaniałą nagrodą. To dodaje nam skrzydeł. Czujemy się dowartościowani, lubiani, ważni. Drugie dziękuję kieruje dla naszej kochanej publiczności. I tu bez żadnych pochlebstw. Już nagrodę mam (śmiech) Jesteście pierwszymi, naszymi krytykami odbioru naszych przedstawień. Zawsze czujemy życzliwy oddech z widowni. To nas buduje. Nigdy nie dziękowałam prywatnie, ale dzisiaj to zrobię. Chciałabym podziękować mojemu mężowi Piotrowi, na którego zawsze mogę liczyć nie tylko w życiu prywatnym. Wspiera mnie też w trudniejszych momentach artystycznych. Proszę mi wierzyć, to nie jest łatwe, a dla mnie jest to najważniejsze – mówiła do publiczności Teresa Suchodolska.
– Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję wysokiej Kapitule. Jest to dla mnie prawdziwa przyjemność i jeszcze większa zachęta, żeby z tą wielką przyjemnością dalej tutaj, na tej scenie, dla Państwa pracować. – dodał Artur Hauke.
Czas między ogłaszaniem poszczególnych laureatów tegorocznych Aleksandrów wypełniali oczywiście elbląscy aktorzy, którzy zaśpiewali utwory z najpopularniejszych spektakli miejscowej sceny z ostatnich lat. Nie zabrakło piosenek grupy Monty Python, Marka Grechuty, Bułata Okudżawy czy też utworów ze spektakli „Allo, allo”, „Tuwim bez cenzury” i „Krakowiacy i górale”.
Gali towarzyszył wernisaż wystawy rzeźb znanego i uznanego artysty, Waldemara Cichonia (zdjęcia dostępne na: https://www.info.elblag.pl/12,57562,Teresa-Suchodolska-i-Artur-Hauke-zdobyli-Aleksandry-za-najlepsze-role.html)
W tym roku autorem orędzia był kubański reżyser i dramatopisarz, Carlos Celdrana. Ze sceny odczytał je Marek Milczarczyk, który występował na deskach elbląskiej teatru m.in. w premierze „Romea i Juli” w 1982 roku, a ostatnio poznaliśmy go jako Scholastyka w “Igraszkach z diabłem”.
Mój kraj teatralny to chwile spotkań z widzami, którzy przybywają noc w noc do naszej sali z najdalszych zakatów miasta, aby towarzyszyć nam i dzielić z nami godziny, minuty. Z tych wyjątkowych chwil buduję swoje życie, przestaję być sobą, cierpieć ze swojego powodu, rodzę się na nowo i wtedy rozumiem, co znaczy robić teatr: żyć chwilami czystej, ulotnej prawdy; wiedzieć, że to, co mówimy i robimy, tam w świetle sceny, jest prawdziwe i odzwierciedla to, co najgłębsze i najbardziej w nas osobiste. Mój kraj teatralny, mój i moich aktorów, to kraj utkany z tych momentów, w których zostawiamy maski, retorykę, strach bycia kim jesteśmy i podajemy sobie ręce w ciemności – brzmiał fragment tegorocznego przesłania do ludzi teatru i publiczności.
Czytaj więcej na https://info.elblag.pl/12,57562,Teresa-Suchodolska-i-Artur-Hauke-zdobyli-Aleksandry-za-najlepsze-role.html#ixzz5jRwFbN4z


